Zakończenie roku 2016 - grudzień na biegowo



Długo nic nie pisałem na blogu ;-) Od ostatniego wpisu z początku grudnia minął miesiąc czasu. Ostatni raz opisywałem starty w weekend mikołajkowy 3-4 grudnia. Od tamtej pory sporo się działo.

Przede wszystkim w grudniu, motywowany tabelkowym konkursem organizowanym przez biegi.wlkp (kto przebiegnie najwięcej kilometrów w grudniu), przebiegłem łącznie prawie 300 km, co jest moim nowym rekordem pod względem kilometrażu. Ciekawe, jak to się przełoży na formę na wiosennym maratonie.

W grudniu cztery razy udało mi się pobiec parkrun w Poznaniu. Za każdym razem nie było jednak wyścigów, tylko ładowanie akumulatorów na Cytadeli ;-) Tylko raz - w Wigilię - złamałem minimalnie 20 minut. Mój licznik biegów na parkrun to już 93 biegi i wyczekuję powoli setki. Z tych 93 parkrunów dziesięć pobiegłem w innych lokalizacjach (Leszno, Żary, Łódź kilka razy, Kołobrzeg, Bushy w Londynie, Kalisz, Pabianice, Gostyń).

10 grudnia, bezpośrednio po parkrun, pobiegłem również pierwszy raz w tym sezonie na City Trail. Mój czas 20:43 - biegło mi się wtedy po prostu słabo. Sama impreza udana, pogoda dopisała.

17 grudnia pobiegłem na 10 km w cyklu Dziewicza Góra Biega, zająłem 27 miejsce i udało mi się znacznie poprawić życiówkę na tym dystansie i na tej trasie (ok. 48 minut). Znacznie złamałem barierę 50 minut, co mnie bardzo ucieszyło.

http://dziewiczagorabiega.pl/wp-content/uploads/2016/12/10km117.12.2016.pdf 

Nazajutrz 18 grudnia w niedzielę z samego rana wziąłem udział w długim wybieganiu po lesie, a po południu wystartowałem w Działkowej Dziesiątce na Wildzie na ogródkach działkowych. Biegło się bardzo dobrze, czas na mecie 41:27, co dało trzecie miejsce open.

http://media.wix.com/ugd/e3adf1_490d5ebcaf2d4db7adf32d168afae7c7.pdf 

20 grudnia zorganizowaliśmy swój własny bieg pod nazwą Cytadela by Night. Biegliśmy trasą parkrun, chętni pokonywali jedną albo dwie pętle (5 km albo 10 km). Frekwencja bardzo dopisała, na starcie stanęło łącznie ok. 130 osób. Organizacyjnie też wszystko się fajnie udało i wszyscy byli zadowoleni.

24 grudnia wziąłem udział w Wigilijnej edycji parkrun Poznań i udało mi się minimalnie złamać barierę 20 minut (19:56 co dało mi 11 miejsce na 181 osób).

27 grudnia wystartowałem w biegu na 10 km pod nazwą II Bieg Powstania Wielkopolskiego. Trasą były dwie pętle po centrum miasta. Z powodu pomyłki nie miałem jak się dostać na start, wskutek czego musiałem w szybkim tempie na start po prostu... dobiec. Na samym starcie więc miałem już jakieś 8 km w nogach ;-) Pewnie w wyniku tego pierwsze 5 km biegło mi się jeszcze całkiem nieźle (czas poniżej 20 minut), ale drugie okrążenie już mi się odechciało i na mecie zameldowałem się z czasem 42:59. Dało mi to 58 miejsce na ok. 900 biegaczy.

http://www.maratonczykpomiarczasu.pl/sites/default/files/Bieg%20Powstania%20Wielkopolskiego%202016%20Open_0.pdf 


W Sylwestra rano pobiegłem parkrun w Poznaniu, gdzie z czasem 21:32 zająłem 41 miejsce na 230 biegaczy, a w samo południe wystartowaliśmy w I Biegu Sylwestrowym w Wirach. Biegło się przyjemnie i na mecie biegu na 10 km zameldowałem się z czasem 42:09. Dało to 9 miejsce na 88 biegaczy.

http://media.wix.com/ugd/e3adf1_1eb4e7dd0a7048f8a2fca6b00412b923.pdf 


Rok 2016 można zatem zamknąć ;-) Na pewno był od dla mnie niezwykle udany. Zdobyłem mnóstwo pucharów, kolekcja medali powiększyła się znacznie, z sukcesami organizowaliśmy parkrun w Poznaniu. Życiówki poprawiłem przez ten rok na wszystkich dystansach (19:18 na 5 km, 40:14 na 10 km, 1:29 w półmaratonie oraz 3:29 w maratonie). Największy progres przyszedł na dyszkę oraz w półmaratonie. Jedyny start który mi się nie podobał, to poznański maraton w październiku, gdzie nic mi nie pasowało - począwszy od formy, a kończąc na pogodzie ;-) Fajny też był start w triatlonie w Ośnie Lubuskim, gdzie zająłem drugie miejsce open na 1/4 IM. Kilka razy stałem na podium w drużynowych zmaganiach w triathlonie (Bydgoszcz, Poznań).

Rok 2017 już powoli zaplanowany. Z ciekawszych startów to będę biegał półmaraton w Berlinie, potem maraton w Łodzi, a w czerwcu będę próbował ukończyć pełnego Ironmana w Poznaniu ;-)

Zobacz także

1 komentarzy

Nieprzychylne, niemiłe i niekulturalne komentarze będą usuwane.

Komentarze

ARCHIWUM