Zmiana trasy parkrun Poznań!




UWAGA ZMIANA TRASY!
Nasza stała trasa na Cytadeli jest obecnie nieprzejezdna z uwagi na prowadzone prace remontowe. Wasze bezpieczeństwo jest dla nas najważniejsze, więc nie możemy biegać po rozkopanym asfalcie. Wyłączone jest Rosarium i ścieżka nieopodal.
Ale nie martwcie się!
Opracowaliśmy już dla Was nową tymczasową trasę, którą pobiegniemy w najbliższą sobotę 22 października.
Na trasie będą znajdowali się wolontariusze, którzy będą Was kierować, tak żeby nikt się nie zgubił ;-)
Trasa będzie liczyła dwie pętle po 2,5 km każda. Zaczynamy tam gdzie zawsze i pierwsze dwa kilometry biegniemy jak zwykle. Dopiero na dokładnie drugim kilometrze zwykle mamy nawrotkę o 180 stopni i kierujemy się już w kierunku Rosarium - tym razem jednak biegniemy całkiem prosto! Jest tam szeroka ścieżka asfaltowa prowadząca mocno w dół, więc można tam się nieźle rozpędzić ;-)Biegniemy po łuku ok. 250 m i dobiegamy do muzeum czołgów. Przy samym muzeum skręcamy w prawo o 90 stopni. Biegniemy prosto i przed sobą widzimy wysoki pomnik - kolumnę. Biegniemy w kierunku pomnika i biegnąc po asfalcie skręcamy w lewo i po chwili drugi raz w lewo, kierując się na miejsce startu. Przebiegamy przez linię startu i biegniemy drugie okrążenie!
Drugie okrążenie wygląda identycznie jak pierwsze. Jedyna różnica jest taka, że dobiegając do pomnika-kolumny, skręcamy w lewo jedną alejkę wcześniej, kierując się do naszej stałej mety.
Do mety dobiegamy więc w odwrotnym kierunku niż zawsze.
Obejrzyjcie dokładnie załączoną mapkę z zaznaczoną trasą oraz zdjęcie przedstawiające zmianę trasy - zamiast robić nawrotkę, biegniemy prosto w dół (jest to 2 km trasy).
Nakręciliśmy dla Was również film z przebiegu trasy - zachęcamy do obejrzenia:





Jest to trasa tymczasowa, którą na pewno pobiegniemy 22 października. Odnośnie kolejnych sobót, będziemy ogłaszać na bieżąco, czy wracamy już do starej trasy czy znowu biegamy inaczej ;-)
Do zobaczenia!


Zobacz także

0 komentarzy

Nieprzychylne, niemiłe i niekulturalne komentarze będą usuwane.

Komentarze

ARCHIWUM