II Oborniki Triathlon



II Obornicki Triathlon za mną! Przyjemna niedzielna impreza, pogoda upalna. Na trasie rowerowej niestety widziałem sporo draftu, no ale co się dziwić, skoro na odprawie technicznej organizatorzy głośno przyznali, że draft jest zabroniony, ale na trasie rowerowej nie mają żadnych sędziów. Po co tak w ogóle mówić, skoro i tak jeździły chyba ze dwa motocykle i ratownicy na quadzie. Pewnym zgrzytem był dojazd na miejsce startu, bo trzeba było pojechać... drogą zamkniętą dla ruchu (jest w remoncie i leżał jeszcze świeży asfalt). Dopiero dopytałem wolontariusza który zabezpieczał już od rana trasę biegu i właśnie tam mnie poprowadził ;-)
Pakiet startowy standardowy - butelka izotonika, numer startowy, chip na kostkę, czepek i ulotki. Szybkie czasy było bardzo trudno osiągnąć na tej trasie, bo dystans roweru był naprawdę dobrze wymierzony (było nawet nieco ponad 22,5 km), a trasa biegu nie należała do prostych - jeden duży podbieg po długich schodach, potem rozkopanym chodnikiem, połowa przez leśne nierówne ścieżki i kamienistą drogą. W jednym miejscu sporo błota, które trzeba było omijać. Dużo czasu i energii zabierał dobieg na trasę rowerową - był dosyć długi i naprawdę stromy.

pływanie 6:35 (9 miejsce)
rower 38:39 (23 miejsce)
bieg 22:26 (9 miejsce)
miejsce open 11. / 118, czas 1:11,37

Sezon startowy jeżeli chodzi o triathlon powoli się kończy. Został mi jeszcze tylko jeden start w Kórniku na dystansie 1/4 IM, który będzie 18 września.

Za tydzień natomiast w sobotę poprowadzę parkrun, a w niedzielę pobiegnę półmaraton w Pile.



 Dziewczyny startowały w osobnej fali, minutę później.

 Dogoniłem dwie draftujące parówy i do strefy zmian wjechaliśmy jednocześnie. Potem jednak na biegu odpadli daleko z tyłu, więc już im dałem spokój ;-)


 Pakiet startowy - standard.

 Przygotowuję moją skrzyneczkę zmian ;-)



 Ruszyli!

 Jestem całkiem po lewej stronie!

 Wybiegamy z wody.

 W pierwszej strefie zmian nakładam buty rowerowe.

 Bardzo długi i stromy podbieg na trasę rowerową.

 Jest i ładny medal dla mnie!


 Dwie draftujące parówy mnie gonią.... Zapamiętałem ich numery 101 oraz 14...

Naciskam naciskam, a mocy i prędkości brak ;-) Średnia ledwie 35 km/h.

Zobacz także

0 komentarzy

Nieprzychylne, niemiłe i niekulturalne komentarze będą usuwane.

Komentarze

ARCHIWUM