Podsumowanie maja 2016



Minął maj, więc czas na jego małe podsumowanie. Pogoda sprzyjała, przyszły już nawet można powiedzieć upały.

Moje dystanse pokonane w maju:

- 170 km biegania
- 240 km na rowerze
- 27 km przepłynięte
- 3 razy grałem w piłkę ;-)

W maju wystartowałem też w siedmiu zawodach sportowych:

- 7 maja Duathlon w Czempiniu (pokonałem dystans długi: 10 km bieg - 60 km rower - 10 km bieg), pierwszą dyszkę przebiegłem w 42:12 a potem umierałem, całość aż w 3:42

- 8 maja dyszka Szpota w Swarzędzu pokonana w 43:54 co dało mi miejsce 387. / 3.450 osób

- 15 maja otworzyłem sezon triatlonowy w Lubaszu, gdzie na dystansie 1/4 IM uzyskałem czas 2:32,36.

- w sobotę 21 maja uzyskałem życiówkę na parkrun Poznań 19:28, miejsce 8. / 186.

- 21 maja również w sobotę pobiegłem 42:12 w Pierwszym Biegu Trzech Sznek w Puszczykowie na dystansie 10 km, co dało mi miejsce 11 open / 104 biegaczy i nieco pechowe 4 miejsce w kategorii wiekowej

- 22 maja pobiegliśmy razem w sztafecie Ekidena jako parkrun Poznań i zajęliśmy 4 miejsce w sztafetach mix, dystans 5,4 km pokonałem w 21:51

- 28 maja miałem drugi start w triatlonie w tym sezonie, na dystansie 1/4 IM w Sierakowie uzyskałem znacznie lepszy wynik: 2:26,10, co dało mi miejsce open 145 na 1.103 zawodników.

We wszystkie środy udało mi się wziąć udział w treningu biegowym organizowanym przez ekipę biegi.wlkp. W maju miałem też łącznie 5 dni całkowicie wolnych od treningu i ruchu - sporo wolnego ;-) Ale to głównie z powodu zawodów i wyjazdów.

Zobacz także

0 komentarzy

Nieprzychylne, niemiłe i niekulturalne komentarze będą usuwane.

Komentarze

ARCHIWUM