Przyjaciele dla Roberta


W niedzielę 24 kwietnia wziąłem udział w charytatywnym biegu "Przyjaciele dla Roberta". Zbieraliśmy fundusze dla Roberta, który walczy z nowotworem i potrzebuje finansów na lepsze leczenie. Trzymam kciuki za pełne wyzdrowienie! Całość wpisowego szła na cel z tym związany.

Biegaliśmy w Lasku Marcelińskim, start był o godzinie 12:00.

Pełne wyniki można znaleźć tutaj.

Zająłem 8 miejsce OPEN z czasem 42:20, dystans biegu liczył 10 km. Jedyne co przeszkadzało to przenikliwe zimno, można było naprawdę zmarznąć. Dobrze że miałem rękawiczki - zostawiłem je na sobie po porannych zawodach w duathlonie.




 Biegłem w koszulce parkrun należnej za 25 wolontariatów.

Bieg liczył dwa okrążenia. Po pierwszym kółku na półmetku o mało nie staranowałem człowieka niosącego sobie... kufel piwa, który wszedł mi prosto pod nogi ;-)




 Na drugim okrążeniu dublowaliśmy nordic-walkerów.






Zobacz także

0 komentarzy

Nieprzychylne, niemiłe i niekulturalne komentarze będą usuwane.

Komentarze

ARCHIWUM