Ekonomiczna Piątka za nami

No taki finisz to ja rozumiem! Dobrze, że wziąłem czapkę - było dosyć zimno.





Finiszowe metry potrafią już nieźle dać w kość ;-) I tak trzeba bo inaczej nie ma frajdochy.


Pobiegłem dzisiaj w Ekonomicznej Piątce, podobnie jak rok temu. Wtedy miałem 20:16.

Dzisiaj na tej samej trasie wokół Jeziora Maltańskiego udało mi się pobiec szybciej: 19:38 netto, co dało mi miejsce 72. na 696. biegaczy open.

Pełne wyniki tutaj.

Przygotowania metodą startową do przyszłoniedzielnego maratonu w Łodzi uważam oficjalnie za zamknięte. Trzydniowy maraton startowy (Bieg Jońca - Uniwersytecka Zadyszka - Ekonomiczna Piątka) przeżyty w zdrowiu i z dobrymi wynikami. Co będzie w niedzielę? To już inny dystans i inna historia ;-)

Pozdro!



Na filmie jestem na 42 sekundzie - 46 sekundzie ;-)





Zobacz także

0 komentarzy

Nieprzychylne, niemiłe i niekulturalne komentarze będą usuwane.

Komentarze

ARCHIWUM