Plan na Berlin półmaraton

Już w najbliższą niedzielę startuję w półmaratonie w stolicy Niemiec.


Wymyśliłem sobie następujący plan na ten bieg:

- pierwsze 5 km zrobię w 21 minut
- dystans 10 km pokonam w 43 minuty
- drugie 10 km zrobię w 45 minut
- dystans 20 km pokonam więc w czasie 1:28.

Zostanie mi ostatni kilometr z haczykiem do pokonania i jeżeli pokonam go np. w 4:30, na mecie zamelduję się z czasem 1:33:30. Taki wynik będzie oznaczał życiówkę na tym dystansie.

Na razie realistycznie szacuję moje siły i nie sądzę, żebym był w stanie pobiec poniżej 1:30. Dlatego wystartuję pierwszą dyszkę w 43 minuty, a co się będzie działo dalej - to się zobaczy. Gdy będą siły i utrzymam tempo, wtedy będzie poniżej 1:30, a jeśli zgodnie z powyższym planem - zrobię PB, co jest głównym założeniem na ten bieg.

Ostatni szybki bieg na dystansie półmaratonu miałem rok temu w Poznaniu, gdzie miałem czas 1:35 z haczykiem. Dobrze by było to już poprawić.


Zobacz także

3 komentarzy

  1. Trasa w Berlinie na życiówki, więc na pewno się uda. Powodzenia! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rezultat lepszy od zamierzeń. Gratulacje! Ale oczywiście poszalałeś na początku. ;-)

      Usuń
  2. Życzę powodzenia i życiówki poniżej 1:30. Emocje i endorfiny w tym na pewno pomogą:))

    OdpowiedzUsuń

Nieprzychylne, niemiłe i niekulturalne komentarze będą usuwane.

Komentarze

ARCHIWUM