parkrun Poznań i nowe PB!!!


Tutaj zapowiadałem tak:

"W nadchodzący weekend w sobotę 12 marca wystartuję w parkrun Poznań. Pobiegnę na tyle na ile będę miał sił w nogach i płucach ;-)

Łącznie z innymi biegami na 5 km (np. City Trail, Bieg Tropem Wilczym na Cytadeli) kręcę się już dosyć regularnie poniżej 20 minut na piątkę. Fajnie by było zrobić w sobotę PB na parkrun ;-) "

No i jak zapowiedziałem, tak się udało! Dobiegłem w sobotę do mety z czasem 19:31. Dało mi to PB, 15 miejsce na mecie na 150 uczestników. Mój bieg wyglądał następująco:

1 km 3:30
2 km 4:09 i łącznie 7:40
3 km 4:00 i łącznie 11:40
4 km 4:05 i łącznie 15:45
5 km 3:47 i na mecie 19:31

Tak więc niezwykle udany start!

Do tego udała się kolejna akcja charytatywna!!!

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, podczas parkrun Poznań 12 marca odbył się wyścig koordynatorów naszej lokalizacji - Roberta i Grzegorza. Idea była następująca:
1/ każdy z dwóch ścigających się koordynatorów wpłaca po 2 zł na cel charytatywny - za każdą sekundę różnicy między nimi na mecie;
2/ cel charytatywny wskazuje pierwsza dziewczyna na mecie biegu.
Zasady były proste, a cel szczytny, a walka na trasie zażarta Emotikon wink W efekcie podczas biegu Robert zrobił nowe PB na parkrun i dobiegł w czasie 19:31 (15 miejsce), natomiast Grzegorz zameldował się na mecie w czasie 20:24 (30 miejsce). Szczególną motywację miały również dziewczyny, chcące dobiec pierwsze do mety, żeby również wziąć udział w akcji poprzez wskazanie celu charytatywnego Emotikon wink
Różnica między nimi na mecie wyniosła więc 53 sekundy. Wśród dziewczyn najszybsza była tym razem Agnieszka i to ona wskazała jako cel charytatywny:
Fundacja "Rasowy Kundel" zajmuje się pomaganiem bezdomnym, skrzywdzonym i najbardziej potrzebującym psom.
W efekcie dzisiaj łączna kwota 212 złotych zasiliła konto tej fundacji ;-)

Odnośnie samego biegu - przytoczę raport:

W parkrun Poznań #188 w dn. 12.03.2016 wzięło udział 150 osób, czyli wysoka frekwencja nadal się utrzymuje, z czego bardzo się cieszymy i liczymy, że będzie nas jeszcze więcej na wiosnę.
W sobotę pojawiło się bardzo dużo szybkobiegaczy. Pierwszy na mecie był Dariusz Jankowski z czasem 16.24 min, drugi był Dawid Stefański, a trzeci Mirosław Mastyk.
Wśród pań na metę pierwsza przybiegła Agnieszka Kijak z czasem 20.33 (9 sekund zabrakło do wyrównania rekordu życiowego). Druga na mecie była Katarzyna Pastwa, a trzecia Małgorzata Wawrzyniak.
Swój setny bieg w parkrunie świętował Rajmund Ratajczak, który z tej okazji częstował wszystkich uczestników słodkościami. Gratulujemy i życzymy jeszcze wielu biegów.
Wszyscy, którzy pobiegli na Cytadeli wzięli udział w losowaniu herbaty Yerba Mate ufundowanej przez jednego z biegaczy. Nagrodę otrzymały osoby, które ukończyły bieg na miejscach 4 i 97.
Dodatkową atrakcję zapewnili koordynatorzy Grzegorz i Robert, którzy zorganizowali między sobą ściganie w celu charytatywnym. Każdy z nich zobowiązał się do wpłacenia na cel charytatywny po 2 zł za każdą sekundę różnicy pomiędzy uzyskanymi przez nich wynikami. Ostatecznie różnica pomiędzy ich czasami wyniosła 53 sekundy, zatem na cel charytatywny zostało przeznaczone 212 zł. Wcześniej ustalono, że organizację, która otrzyma pieniądze wybierze pani, która dobiegnie jako pierwsza. Ponieważ Agnieszka, która zajęła pierwsze miejsce, biega z pieskiem, więc wskazała Fundację Rasowy Kundel. Fundacja Rasowy Kundel zajmuje się pomaganiem bezdomnym, skrzywdzonym i najbardziej potrzebującym psom.


Emotikon win ;-)k

Zobacz także

1 komentarzy

Nieprzychylne, niemiłe i niekulturalne komentarze będą usuwane.

Komentarze

ARCHIWUM