Jedzenie pudełkowe - dzień 1

Po wstaniu dzisiaj z samego rana otwieram drzwi, a tam już czeka na wycieraczce pudełko z moim dzisiejszym jedzeniem ;-) Wygląda całkiem w porządku. Zjadłem już śniadanie (trochę ciemnego chleba, jogurt z musli, kawałki kalarepki), drugie śniadanie (zupa warzywna), baton orzechowy i kawałek chleba z aramatusa. Już powoli mnie ssie w żołądku, muszę wytrzymać do obiadu. Według Menu na dzisiaj są to następujące dania:

Piątek
Śniadanie:    Jogurt z granolą owsianą z migdałami
II śniadanie:    Zupa kalafiorowa
Obiad:    Jambalaya z pieczarkami, ryż biały i dziki
Podwieczorek:    Pudding waniliowy z pomarańczą
Kolacja:    Tortilla po meksykańsku z kolorową fasolką i papryką, mix warzyw







Do pudełka włożono również list powitalny do mnie oraz broszurki o jedzeniu - nic ciekawego nie napisali. Pewnym minusem jest skomplikowany system rozkładania i składania pudełka, te ucha szybko mi się urwały i nie ma jak tego pudełka wygodnie nosić.

Zobacz także

0 komentarzy

Nieprzychylne, niemiłe i niekulturalne komentarze będą usuwane.

Komentarze

ARCHIWUM