II. Bieg Zajączka Wielkanocnego

Wziąłem dzisiaj udział w II. Biegu Zajączka Wielkanocnego. Na miejsce biegu dojechałem rowerem i był to dobry wybór, spokojnie zdążyłem odebrać pakiet, no i nie było żadnego problemu z parkowaniem ;-)

Trasa trudna, dużo podbiegów i zbiegów, sporo korzeni i wąskich zakrętów. Pierwsze okrążenie biegło mi się całkiem dobrze (5 km w 21 minut), na drugim czułem już mocno nogi po całotygodniowej harówce treningowej ;-)

Na biegu spotkałem sporo znajomych, których wszystkich pozdrawiam!

Dobiegłem na metę w czasie 44:23, co dało mi 31. miejsce open na 312 biegaczy.

Pełne wyniki tutaj.

Na pewno czas do poprawienia przeze mnie, myślę że gdybym był całkiem wypoczęty to nawet jakieś dwie minuty albo i więcej można by urwać. Dobrze to wróży przed startem w półmaratonie w Berlinie za tydzień. Tam planuję otworzyć bieg pierwszą dyszkę zrobić w 43 minuty.










Zobacz także

0 komentarzy

Nieprzychylne, niemiłe i niekulturalne komentarze będą usuwane.

Komentarze

ARCHIWUM