Pierwszy bieg w 2016 roku ;-)

Dzisiaj wziąłem udział w I Biegu Trzech Króli, który odbywał się w Nowym Folwarku obok Wrześni. Bieg przełajowy, ścieżkami leśnymi oraz wiejskimi ulicami, na dystansie 10 km (dwa okrążenia), w zupełnie zimowej scenerii, z padającym mocno śniegiem.

Z wyniku myślę mogę być zadowolony, nabiegałem 43:51, co dało mi 22. miejsce na 230 biegaczy. Jak na takie śniegowe, śliskie i generalnie ciężkie warunki, to czas całkiem niezły.

Pełne wyniki można znaleźć tutaj.

Numer startowy (imienny!) wykonany z ciekawego materiału, z takiej siateczki, a chip zamontowany w numerze startowym - tak jak lubię najbardziej. Medal na mecie bardzo fajny i oryginalny.

Sama impreza bardzo fajna, trasa dobrze poprowadzona, zabezpieczona, pogoda idealna jak na zimę, z padającym wreszcie śniegiem.

Jedyny minus to długie oczekiwanie na wyniki i brak ich wywieszenia, tak żeby każdy mógł się z nimi zapoznać. Drugi minus to fakt, że nawet w wynikach brak jest informacji o kategoriach wiekowych i miejscach w nich zajętych. Ostatni spory minus to fakt dublowania się nagród. Tych pucharów-statuetek było mnóstwo, ale faktycznie zabrało je tylko kilka osób. Nie wiem po co komu 2 identyczne statuetki, jak np. był 3 w open i pierwszy w kategorii wiekowej? Generalnie odchodzi się od dublowania nagród, dzięki temu więcej osób może cokolwiek otrzymać i mieć miłe wspomnienia. A tak to pierwsza trójka open kobiet i mężczyzn pozabierała prawie wszystkie nagrody i puchary również w kategoriach wiekowych.
Taka więc mała sugestia na przyszłość, żeby nie dublować nagród ;-)

Mam nadzieję, że ta impreza zagości na stałe w kalendarzu 6 stycznia. Skoro ten dzień ma być wolny od pracy, to przynajmniej można pobiegać.


Zobacz także

1 komentarzy

  1. Gratuluję,
    ... a i sił na końcówce trochę zostało :)

    OdpowiedzUsuń

Nieprzychylne, niemiłe i niekulturalne komentarze będą usuwane.

Komentarze

ARCHIWUM