Parkrun Poznań 9 stycznia 2016 r. bieg nr #179

Dzisiaj rano odbył się trochę mroźny, ale przede wszystkim mocno śliski parkrun ;-) Przed i po biegu nie miałem za bardzo okazji pomyśleć o samym bieganiu, bo byłem bardzo zajęty wręczaniem medali, pucharów i nagród za bieg 27 grudnia. Do tego stopnia, że ledwo zdążyłem na start i nie przebrałem nawet butów. Był to spory błąd bo było bardzo ślisko. Dobiegłem do mety na 12 miejscu, a frekwencja jak na taką pogodę była świetna - bieg kończyło aż 169 osób. Dało nam to drugie miejsce wśród wszystkich 30 lokalizacji parkrun w Polsce, tylko za Łodzią. Mam nadzieję, że jak przyjdzie ładna pogoda, to regularnie będziemy widzieli w Poznaniu minimum 200 biegaczy.

Mój dzisiejszy czas nie był najważniejszy, biegłem w miarę swobodnie i bez ciśnięcia, na mecie zmierzono mi 21:14. Jak na taką ślizgawicę, brak jakiejkolwiek rozgrzewki i mało snu dzisiaj, to mogę być w miarę zadowolony ;-)











Zobacz także

4 komentarzy

  1. Jeszcze raz pięknie dziękuję za medal i puchar. :-)
    ---------
    Marek

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również dziękuję za medal i puchar :)
    R

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... aha, Masz super fotki

      Usuń

Nieprzychylne, niemiłe i niekulturalne komentarze będą usuwane.

Komentarze

ARCHIWUM