Jak to z City Trail bywało



Odszukałem w archiwum wyników moje dotychczasowe biegi na 5 km z cyklu City Trail, a wcześniej pod nazwą Grand Prix Poznania oraz z Zbiegiemnatury.pl. W panelu zawodnika na stronie citytrail.pl po zalogowaniu się można odnaleźć swoje wyniku od roku 2012. Mi udało się odnaleźć jeszcze wcześniejsze moje wyniki ;-) Jak widać po czasach, jest jakiś niewielki bo niewielki, ale zawsze jakiś, postęp..... Pamiętam jeszcze jak byłem zdyszany na mecie kończąc bieg z czasem rzędu 27 minut ;-)

2010:                27:55
2010:                29:02
2010:                24:01

2011:                26:08
2011:                24:01

12.11.2011:      22:03
10.12.2011:      21:53

21.01.2012:      23:17
18.02.2012:      24:30
24.03.2012:      22:05
12.05.2012:      22:36

03.11.2012:      22:27      miejsce 148 / 525
01.12.2012:      22:39      miejsce 182 / 518

09.02.2013:      23:23      miejsce 238 / 515

02.11.2013:      22:05      miejsce 206 / 778
30.11.2013:      22:07      miejsce 199 / 821

04.01.2014:      21:05      miejsce 136 / 816
01.02.2014:      21:46      miejsce 117 / 632
22.03.2014:      22:33      miejsce 265 / 697

29.11.2014:      20:14      miejsce 135 / 1.022
20.12.2014:      20:44      miejsce 154 / 963

07.02.2015:      20:29      miejsce 83 / 812

30.07.2015:      20:14      miejsce 34 / 384   (City Trail on Tour)

24.10.2015:      20:02      miejsce 109 / 1.212
14.11.2015:      20:16      miejsce 137 / 1.233
12.12.2015:      20:28      miejsce 128 / 1.074


Jak widać w cyklu City Trail biegałem już 26 razy. Od listopada 2014, a więc przez ostatni rok czasu, zmagam się z barierą 20 minut na tej trasie. Jeszcze mi się nie udało jej złamać, ale myślę że jestem już blisko.

Najwyższe miejsce które zająłem open to 83 w lutym 2015 roku, gdzie pobiegłem 20:29, czas może nierewelacyjny, ale warunki były bardzo trudne - dużo lodu i śniegu, a ja pobiegłem w kolcach i biegło się bardzo dobrze. Było jeszcze fajne 34 miejsce w City Trail on Tour (letnim), ale tam biegło stosunkowo mniej osób, bo "tylko" 384 - to się więc nie liczy ;-) Jak więc widać do pierwszej setki udało mi się wejść tylko raz! A niedawno po biegu z czasem 20:02 zająłem dopiero 109 miejsce. Świadczy to o naprawdę wysokim poziomie City Traila, skoro czas rzędu 20 minut - obiektywnie nieosiągalny dla 90 % biegaczy - nie daje nawet pierwszej setki ;-)

W tym sezonie 2015 / 2016 odbywa się jak zwykle 6 biegów z cyklu, aby być sklasyfikowanym i móc odebrać medal, trzeba ukończyć 4 biegi. Póki co w Poznaniu odbyły się 3 biegi i we wszystkich wziąłem udział, więc brakuje jeszcze tylko jednego.

9 stycznia 2016 r. jest zaplanowany IV bieg, jednak waham się czy nie wziąć w tym dniu udziału dla odmiany w zimowym wyścigu MTB w Dolsku...

6 lutego 2016 r. na pewno postaram się wziąć udział w City Trailu, dzięki czemu będę już na pewno miał zaliczone 4 biegi z ulubionego cyklu.

Ostatni - szósty - bieg City Traila w Poznaniu odbędzie się 5 marca 2016 r. i na pewno niestety mnie na nim zabraknie, bo w tym samym czasie będę startował w Biegu Piastów. Akurat w sobotę 5 marca jest zaplanowany bieg główny na dystansie 54 km stylem klasycznym ;-)

Zobacz także

0 komentarzy

Nieprzychylne, niemiłe i niekulturalne komentarze będą usuwane.

Komentarze

ARCHIWUM