XXX. Nocny Bieg Bachusa

W ostatnią sobotę 6 września 2015 r. wziąłem udział w XXX. edycji Nocnego Biegu Bachusa. Jest to bieg na dystansie 10 km, poprowadzony w centrum Zielonej Góry, na pętli liczącej 2,5 km pokonywanej aż cztery razy. Bieg wystartował o godzinie 19:00, trochę zepsuła się pogoda i popadał deszcz, ale na szczęście podczas samego biegu nie padało zbyt mocno.

Mnie za to bardzo bolała noga i nie mogłem w zasadzie nic biegać, ale jakoś doleciałem do mety. Sam bieg bardzo fajny, mnóstwo biegaczy (limit na poziomie 800 zawodników), poza tym bieganie w moim rodzinnym mieście "na starych śmieciach" zawsze przywołuje u mnie pozytywne emocje!

Minusem były aż cztery pętle, więc najszybsi biegacze dublowali wolniejszych, do tego na trasie pojawiło się sporo nordic-walkerów, na których kijki trzeba było uważać.

Ja pobiegłem zupełnie rekreacyjnie, w tempie:

- 4:46
- 4:50
- 5:18 - tu poważnie myślałem o zejściu z trasy ;-(
- 5:10
- 5:03
- 4:51 - dopiero tu zacząłem biec jakimś normalnym tempem
- 4:39
- 4:36 - i potem fajnie coraz szybciej
- 4:22
- 3:46

Całość wyszła mi w 47:20, co dało miejsce 269. / 790. biegaczy. Fajny mocniejszy trening.












Zobacz także

2 komentarzy

  1. I wszystko jasne :)
    Gdzieś po 9 km kilometrze byśmy się spotkali
    R

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, że z okazji Biegu Bachusa po ulicach zamiast deszczu wino spływało

      Usuń

Nieprzychylne, niemiłe i niekulturalne komentarze będą usuwane.

Komentarze

ARCHIWUM