Umowa o pracę zniknie?

Zauważyłem dzisiaj takie oto "ogłoszenie o pracę".



Na profilu Term Maltańskich można zauważyć taką oto zachętę:


Gdyby się wczytać w ogłoszenia, to Termy Maltańskie (bądź co bądź spółka miejska):

- szukają kogoś do "pracy"
- maila wysyła się na adres "praca"
- należy składać do nich CV
- poszukują "pracownika"
- stanowisko pracy nazywa się "pracownik strefy spa"
- "miejsce pracy" określono jako Poznań
- opisano szczegółowo "stanowisko pracy"
- oferują "pracę w nowoczesnym ośrodku spa"
- wśród wymagań wskazano m.in. "dobrą organizację pracy własnej" oraz "umiejętność pracy w zespole"
- co najciekawsze wśród wymagań wskazano "dyspozycyjność, gotowość do pracy w systemie równoważnym"

Przechodzę do sedna sprawy. Po co o tym wszystkim piszę?

Otóż rozczarowanie przychodzi na samym końcu - Termy oferują "ZATRUDNIENIE W OPARCIU O UMOWĘ ZLECENIE".

Pomijam fakt, że jest to konstrukcja niemożliwa (umowa zlecenie to nie jest żadne zatrudnienie, ale zwykła umowa cywilnoprawna, która daje jedynie uprawienia z kodeksu pracy - a więc brak jest płatnych nadgodzin, urlopu, chorobowego, macierzyńskiego... kompletnie żadnych uprawnień z kodeksu pracy, nie ma kodeksowych terminów wypowiedzenia umowy, ochrony pracownika, pensji minimalnej).

Byłby to bardzo ciekawy case dla sądu pracy. Otóż Termy w ogłoszeniu wszędzie piszą, że oferują pracę, a więc normalny etat. Jest tutaj mowa o miejscu pracy, stanowisku pracy, określono nawet pracowniczy system czasu pracy. Tymczasem oferowana umowa to coś zupełnie innego - cywilnoprawna umowa - zlecenia.

Skoro więc nawet publiczne spółki, funkcjonujące za nasze pieniądze - podatników - nie ukrywają się z tym, że omijają przepisy kodeksu pracy i nawet recepcjonistki zatrudniają na umowach zlecenia.... To dlaczego mielibyśmy oczekiwać od prywatnych firm, że zaoferują komukolwiek umowę o pracę?

Proponuję politykom zrobić jedną rzecz - zdecydować się - albo wykasujmy w całości kodeks pracy i wówczas przepisy będą przystawały do aktualnej rzeczywistości, albo naprawdę skutecznie walczmy z umowami "śmieciowymi". Obecny stan rzeczy nie prowadzi donikąd i nikt z tym nic nie robi.

Zobacz także

1 komentarzy

Nieprzychylne, niemiłe i niekulturalne komentarze będą usuwane.

Komentarze

ARCHIWUM