Kolarskie Czwartki

W czwartek 20 sierpnia wziąłem udział w cyklicznej imprezie na Torze Poznań pod nazwą Kolarskie Czwartki. Bardzo fajna impreza. Wyścig polegał na starcie wspólnym i następnie było 15 okrążeń Toru Poznań do pokonania. W sumie 62 km. Na starcie stanął tłum rowerzystów, ponad 150 zawodników. Ilość kolarzy robiła wrażenie!

Start o godzinie 18:30, pomimo że w regulaminach było zapisane że start ma być o godz. 19:00. Dzień wcześniej zmieniono również dystans z 41 km na 62 km. Ale taki chaos organizacyjny można zaakceptować ;-)

Wpisowe kosztowało mnie 15 zł. W pakiecie był tylko numer startowy.

Sam wyścig był bardzo fajny, pierwszy raz mogłem pojeździć po Torze Poznań. Zwykle boję się jeździć rowerem na długie dystanse po ulicy z obawy o wypadek, a tutaj tor był dostępny tylko dla rowerzystów. Peleton gnał z prędkością nawet prawie 50 km/h, więc nie było mowy o dotrzymaniu im tempa. Za to utworzył się drugi mały peleton, w którym przejechałem cały wyścig. Główny peleton zdublował nas dwukrotnie, ale co tam ;-)

W sumie metę jak się okazało z uwagi na dubel osiągnęliśmy po 53 kilometrach, licznik wskazał 1:27, co dało średnią prędkość prawie 37 km/h.

Jak tylko będę miał czas i możliwość, to wezmę udział w kolejnych wyścigach z tego cyklu.


Zobacz także

3 komentarzy

  1. No cóż teraz wiadomo skąd te Twoje triatlonowe zapędy. W pływających imprezach osobno też startujesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie tylko raz płynąłem 3,8 km na Malcie. Na 70 osób byłem w okolicach 35 miejsca więc fajnie.

      Usuń
  2. 37, uff, zdrowo kręciłeś. Szacun :-)
    R

    OdpowiedzUsuń

Nieprzychylne, niemiłe i niekulturalne komentarze będą usuwane.

Komentarze

ARCHIWUM