Już za tydzień kolejny start w triatlonie

22 sierpnia 2015 r. - sobota - czas startu w Triatlon Czerwonak. Listy startowe zamknięte, ja na szczęście zapisany. Start od godziny 10:00. 150 zapisanych osób - fajnie, lubię takie bardziej kameralne zawody. Co ciekawe start będzie indywidualny, będziemy startować co 10 sekund po 2 osoby naraz do pływania ;-) Bardzo ciekawa formuła. Jestem ciekaw kogo los mi przydzieli do pary w pływaniu, czy ja będę kogoś gonił żeby mi za bardzo nie uciekł, czy może ja od razu komuś odpłynę... Jeśli tak, to będę się starał gonić kolejnych zawodników przede mną. Te 10 sekund różnicy to w sumie niewiele, niektórzy pewnie tyle będą wchodzili w ogóle do wody.

Dystanse to 750 metrów pływania - co ciekawe start i meta pływania są w zupełnie różnych miejscach, na jednym i drugim krańcu jeziora w Owińskach.

Potem ponad 20 km na rowerze, ale nie po asfalcie, tylko po lasach i górkach.

I na koniec ponad 11 km biegania, tak samo po górkach i lasach wokół Dziewiczej Góry, łącznie z wbieganiem na sam szczyt.

Z jednej strony startowanie indywidualne jest fajne, można się ścigać z poszczególnymi zawodnikami przed tobą i za tobą. Fajnie by było gdyby numery startowe odpowiadały kolejności startu, tak żebym wiedział czy zawodnik za mną mnie dogonił, czy ja go przegoniłem.

Z drugiej strony przez cały czas trwania zawodów w zasadzie nie wiem na jakiej jestem pozycji.

Tutaj fajny filmik - zapowiedź zawodów!



Jak na dosyć kameralne zawody, to trzeba przyznać, że organizatorzy stanęli póki co na wysokości zadania. Aktywność w mediach, znakomity kontakt z uczestnikami, zachęcanie kibiców do przyjazdu - świetnie. Nawet nawiązali współpracę na promocyjne stroje triatlonowe dedykowane tym zawodom. Zamierzam sobie takie sprawić. Już widzę, jak się ścigam na jakimś triatlonie, ludzie w wypasionych rowerach, drogich markowych i firmowych strojach. A tu nagle wyprzedza ich gość na rowerze w zwykłych ubłoconych butach biegowych, do tego jeszcze w stroju Triatlon Czerwonak! Kupuję to.



Zobacz także

4 komentarzy

  1. Super opis i filmik :) ... i do tego to logo :).
    ... w sumie żałuję, że nie sprawiłem sobie urodzinowego prezentu :(
    Ps. Obiektywnie rzecz ujmując, ostatni raz 750 m, w dodatku na raty, przepłynąłem ... w 2010 roku
    R

    OdpowiedzUsuń
  2. Popieram Roberta w zachwycie nad filmikiem i opisem. Ja tak sobie myślę, że nie moje to jeszcze klimaty. Może kiedyś

    OdpowiedzUsuń
  3. powodzenia w zawodach :) dziwny dystans :) ten bieg podejrzanie długi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to triatlon crossowy, mocne górki, po lesie. Nie ma więc mowy o dokładnym wymierzeniu dystansu, ani tym bardziej o dostosowaniu go do konkretnych odległości triatlonowych takich jak olimpijski, 1/4 IM czy jeszcze inny.

      Usuń

Nieprzychylne, niemiłe i niekulturalne komentarze będą usuwane.

Komentarze

ARCHIWUM