Terminator Genisys




Jestem wielkim fanem serii Terminator ;-) Od dzisiaj w polskich kinach można oglądać oficjalną piątą część tej sagi.

Ciekawa recenzja ukazała się tutaj.



Oczywiście można krytykować, że film przydługawy, przegadany, nie do końca logiczny, zbyt skomplikowana fabuła związana z przenoszeniem się w czasie, analogia do "Powrotu do przeszłości", ale co tam! Film ma swój klimat, Arnold się zestarzał i nawet tego nie ukrywa w filmie, ma do siebie dystans, a Terminator oczywiście mówi kultowe "I'll be back" oraz "I'll drive", a naawet dwa razy się uśmiecha ;-) Jeżeli chcecie zobaczyć dwóch Arnoldów naraz walczących ze sobą, Johna Connora, który okazuje się być... nie będę zdradzał - trzeba iść do kina!

Zobacz także

2 komentarzy

  1. "Terminator" to nie saga. Wg słownika: wielotomowy utwór epicki opisujący dzieje jakiejś rodziny, przynoszący obraz jakiejś epoki,

    OdpowiedzUsuń
  2. Haha pasuje jak ulał ;-)

    - wielotomowy - jest już pięć odcinków
    - utwór epicki - jak najbardziej ;-)
    - opisujący dzieje jakiejś rodziny - bohaterowie się nie zmieniają, są jak rodzina
    - przynoszący obraz jakiejś epoki - też pasuje, mamy obraz roku 1984, 1997, 2017 i 2029 ;-)))

    OdpowiedzUsuń

Nieprzychylne, niemiłe i niekulturalne komentarze będą usuwane.

Komentarze

ARCHIWUM