I'm back ! Dycha Drzymały w Turcji ;-)


Fajny wodospad w centrum milionowego miasta - Antalya.






Dycha Drzymały rządzi!


Poza Dychą Drzymały propagowałem na tureckiej ziemi również Wolsztyńską Dziesiątkę, Enea Tri Tour oraz Uniwersytecką Dyszkę ;-)



W samej Antalyi nie ma typowych plaż, bo brzeg często wygląda tak. Plaże i centrum hotelowe jest położone obok miasta, głównie na wschód - plaża Lara. Tam jest też tysiące hoteli.




Brama Hadriana.



Starówka w Antalyi.



Warto odwiedzić akwaria. Jedne z największych na świecie.


Zdjęć samym rybkom i innym morskim stworom nie robiłem, bo nie wolno im mrugać aparatem, a ja nie umiem (jeszcze) wyłączyć lampy błyskowej w moim aparacie ;-)


Mają nawet wielką lodówkę ze zjeżdżalniami na śniegu ;-)




Ta linka była wyznacznikiem moich treningów przez dwa tygodnie. Za jednym dniem robiłem sobie jakieś 3-4 km pływania kraulem, pod koniec zaczęły mnie już boleć ręce w stawach od machania ;-) Morze zaskakująco ciepłe jak na maj / czerwiec!




Zobacz także

1 komentarzy

  1. No to sobie po Drzemałeś, nie Drzymałeś:) Ale pełen sił, werwy i ochoty do biegowych bojów powróciłeś:)

    OdpowiedzUsuń

Nieprzychylne, niemiłe i niekulturalne komentarze będą usuwane.

Komentarze

ARCHIWUM