III. Smochowicki Bieg po Zdrowie

Pierwsza część upalnego weekendu za nami ;-) Rano wziąłem udział w biegu na 10 km na poznańskich Smochowicach. Bardzo fajna kameralna impreza, bez tłumów, łatwo dojechać, bez problemu zaparkować, niewysokie wpisowe, fajna płaska trasa nawet częściowo wzdłuż lasu, dwa kółka po 5 km.

Z uwagi na jutrzejszy półmaraton Słowaka w Grodzisku i panujący od samego rana upał stwierdziłem, że będę biegł sobie na tyle, żeb czuć się komfortowo i nie wychodzić poza strefę komfortu. Dzięki temu nie miałem żadnej zadyszki ani kolki, pomimo upału biegło się fajnie.

Czas nie powala (43:09, na półmetku 20:31), ale miejsce fajne - dziewiąte open. Pełne wyniki można znaleźć tutaj. Jest to w sumie moje najlepsze miejsce w biegu masowym, poza może Parkrunem gdzie chyba kiedyś byłem na ósmym miejscu ;-)

Dzisiaj organizatorzy przysłali mi taki oto fajny dyplomik:


No i jutro męczarnia główna - półmaraton Słowaka w Grodzisku. Wyjeżdżamy od 6 rano, żeby na spokojnie zebrać pasażerów po drodze i przed ósmą zdążyć odebrać pakiety. Start zaplanowano na godzinę 9 rano.

Jeszcze kilka fotek z trasy:
















A na koniec filmik  z biegu, niestety nigdzie się nie znalazłem na nim:


Zobacz także

1 komentarzy

Nieprzychylne, niemiłe i niekulturalne komentarze będą usuwane.

Komentarze

ARCHIWUM