Znowu weekend

Poprowadziłem dzisiaj rano kolejny bieg Parkrun w Poznaniu. Wszystko się udało, wyniki zgrane. Wydatnie pomagał mi w tym Ignacy ;-) To już mój 14. wolontariat w Parkrunie. Za tydzień znowu poprowadzę Parkrun.

Jedyny minus tej sytuacji to brak możliwości pobiegania na tej trasie ze zmierzonym oficjalnie czasem... Dopiero za 2 tygodnie będę mógł pohasać i sprawdzić czy jestem gotowy na 20 minut ;-)

Potem pojechałem do Swarzędza odebrać pakiet startowy na 4. bieg Szpot na 10 km. Pakiet w mojej ocenie bogaty, bo zawiera numer startowy z wbudowanym chipem (takie lubię najbardziej), obszerną książeczkę - vademecum biegu, zniżkę do PZU na 300 zł, frotkę na rękę, talon na posiłek po biegu, buteleczkę wody, a wszystko ładnie zapakowane w gustownym opakowaniu.

Mam niski numer startowy 176, pewnie dzięki wczesnemu zapisowi na bieg. Psychicznie to na mnie podziała i może szybko pobiegnę ;-)






Zobacz także

0 komentarzy

Nieprzychylne, niemiłe i niekulturalne komentarze będą usuwane.

Komentarze

ARCHIWUM