II Bieg Unijny

1 maja ścigałem się w II. Biegu Unijnym w Przeźmierowie na 10 km. Bieg kameralny, na 300 osób.
Imprezę zdominowała pogoda, a w zasadzie jej brak - momentami padał mocny deszcz. Dawno w deszczu nie biegałem, więc była to jakaś nowa przygoda ;-) Nie nastawiałem się na jakieś mocne bieganie, skoro dzień wcześniej wieczorem do późna grałem w piłkę i rano ledwo wstałem. Jeżeli do tego dodać aktywność z poniedziałku pływanie, wtorek siłownia + ping ping, środa pływanie, to mamy pełny obraz zmęczenia materiału. Ale mimo to biegło mi się zaskakująco dobrze i od samego początku biegłem jak na mnie bardzo szybko. Pierwszy kilometr 3:46, drugi też ładnie 3:55.

3 km minąłem w 11:45, a 4 km w 15:48.

Bieg składał się z dwóch pętli po 5 km ulicami Przeźmierowa. Trasa bardzo szybka i przyjemna. Myślę że za rok jak będzie ładniejsza pogoda to można się nastawiać na naprawdę szybkie bieganie na tej trasie.

5 km minąłem w 20:18. Tak szybko dyszki jeszcze nigdy nie zacząłem. No ale na drugiej pętli już wyszło że nie bardzo mam siły dalej szybko biec. Na 7 km wyprzedził mnie Zbyszek, a na ostatniej prostej Wiesiu ;-) Całość wyszła mi w 43 minuty z sekundami.

Jak na ten poziom zmęczenia materiału i padający deszcz, to jestem bardzo zadowolony z wyniku.




Weekend spędzony po biegu w Olandii przywrócił mi siły i ochotę do trenowania.


Zobacz także

6 komentarzy

  1. Olandia pany, Robert wraca mocą biegową naładowany

    OdpowiedzUsuń
  2. ... bramka wisi w powietrzu, sorry to nie ta bajka :) , złamanie 20 minut niebawem,
    ale z tego co pamiętam teraz Masz trzy wodzostwa na parkrunie.
    R

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam dwa wodzostwa, 9 i 16 maja. 23 maja będę walczył na trasie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpisałem się na najbliższą sobotę na wolontariat, ale jako zamykający stawkę :) (planowałem od grudnia), czyli trzeci wolontariat i trzeci z Tobą jako Wodzem.
      Żebyś nie został sam :) , mojego syna wpisałem jako pomocnika przy pozycjach.
      R

      Usuń
  4. ja to w krótkim rękawku się gotowałem... podczas tego biegu... :P


    michu77

    OdpowiedzUsuń

Nieprzychylne, niemiłe i niekulturalne komentarze będą usuwane.

Komentarze

ARCHIWUM