Krótkie statystyczne podsumowanie pierwszego kwartału

Właśnie zakończył się pierwszy kwartał tego roku. Jakby nie patrzeć jest to już 1/4 nowego roku! Jeżeli mieliście jakieś plany, no to jedna czwarta z nich powinna już być zrealizowana ;-)

Pierwsze trzy miesiące tego roku były dla mnie dosyć owocne. Jestem zwłaszcza zadowolony, że wreszcie była porządna zima i w górach można było pobiegać bez ograniczeń na nartach biegowych. Udało mi się to wykorzystać w znacznie większym zakresie niż w poprzednich latach. Udało mi się wystartować w kilku dużych imprezach narciarskich (Bieg Piastów, Jizerska 50, Bieg Gwarków) i to na kilku różnych dystansach. W tym kwartale pierwszy raz startowałem też w cross duathlonie - bieganie + rower + bieganie i bardzo mi się spodobała ta dyscyplina.

Moje starty w tym kwartale wyglądały następująco:

3 stycznia Parkrun 5 km czas 21:21 miejsce 15. / 96.
10 stycznia Jizerska Liberec 25 km czas 2:17 miejsce 280. / 803.
11 stycznia Jizerska Liberec 45 km czas 3:31 miejsce 1.707. / 4.022.
18 stycznia Dycha z Obkładem Daszewice 10,5 km czas 53:51 miejsce 95. / 299.
25 stycznia Endu Winter Run Cytadela 12 km czas 54:20 miejsce 45. / 167.

1 lutego Marceliński Bieg Zimowy 8,5 km czas 37:16 miejsce 15. / 147.
7 lutego CityTrail 5 km czas 20:29 miejsce 84. / 803.
8 lutego Bieg Gwarków 15,5 km czas 1:23 miejsce 17. open, 6 w kat.
21 lutego Parkrun 5 km czas 20:45 miejsce 20.
22 lutego Wildecka Dziesiątka 10 km czas 45:11 miejsce 51. / 276.
27 lutego Bieg Piastów 15 km czas 58:50 miejsce 76. / 1.170.
28 lutego Bieg Piastów 51 km czas 3:42  miejsce 423. / 1.500.

1 marca Bieg Piastów 25 km czas 1:48 miejsce 101. / 1.209.
14 marca Maniacka Dziesiątka 10 km czas 45:33 miejsce 909. / 3.711.
21 marca XDU Cross Duathlon 4 km + 18 km + 2 km czas 1:23 miejsce 48. / 128.
22 marca Enea Tri Cross Duathlon 4 km + 12 km + 2 km czas 1:06 miejsce 28. / 65.
28 marca Wola Biegania 7,7 km czas 34:31 miejsce 33. / 281.

Mamy więc łącznie 17 startów na różnych dystansach i w różnych dyscyplinach - bieganie, narty biegowe, bieganie + rower górski. Kilka razy udało mi się wejść do pierwszej setki w dużych i licznych zawodach, a w innych ukończyłem zawody w pierwszych 10 % wyników. W innych z kolei nie mam się czym pochwalić, jak chociażby wyniki w biegach na 10 km, gdzie wyniki poszły w dół (Maniacka, Wildecka).

W ten weekend będę gonił Zajączka Wielkanocnego na 10 km, a za tydzień już trzeci mój bieg w imprezie pod nazwą poznański półmaraton.

Zobacz także

1 komentarzy

Nieprzychylne, niemiłe i niekulturalne komentarze będą usuwane.

Komentarze

ARCHIWUM