Relacja z XXXIX. Biegu Piastów bieg na 15 km klasykiem

Tak tak trudno nawet mi uwierzyć, ale to już mój jedenasty start z rzędu w Biegu Piastów ;-)

Dzisiaj biegałem na 15 km klasykiem. Wystartowało 1.200 zawodników. Trasa idealna, dużo śniegu, fajnie przygotowane tory, nic tylko jeździć na nartach! Wystartowałem z pierwszego sektora, tłoku na trasie na szczęście zbyt często nie doświadczałem, dzięki czemu mogłem biec swoim tempem. Na początku narzuciłem dosyć ostre tempo, momentami musiałem złapać oddech żeby lecieć dalej.

Na 5 km zameldowałem się w 21:37, a 10 km w 42:52.

Pierwsze 10 km było raczej pod górę, a ostatnie 5 km aż do mety to raczej tylko zjazdy w dół.

Na mecie zameldowałem się w czasie 58:50. Zająłem 76. miejsce. Wyniki są tutaj.


Zawody bardzo udane, narty dobrze jechały.

Po biegu na mecie poczekałem na Pawła, który startował z drugiego sektora. Udało mi się z nim wygrać korespondencyjny pojedynek o całe 42 sekundy ;-)

Na mecie wręczano bardzo ładne i stylowe medale.

Pewnym problemem jest to, że użyte buty mocno obtarły mi nogę. Wskutek tego jutro muszę zmienić zestaw i będę musiał biec 50 km na łusce... Ciekawe jak to wyjdzie. Startuję z 5 sektora startowego.

Po bieganiu, krótkim odpoczynku i posileniu się, poszliśmy jeszcze trochę pobiegać na nartach, zrobiliśmy jeszcze w sumie 10 km w stronę Szklarskiej Poręby-Huta.




Zobacz także

3 komentarzy

  1. Gratulacje !!!
    Ja widzę, że zająłeś w kategorii I miejsce :)
    Robert_II

    OdpowiedzUsuń
  2. ... zapomniałem dodać, że wyszedł piękny negative split :),
    Robert_II

    OdpowiedzUsuń
  3. No to pojechałeś:) brawo, niech narty prosto prowadzą:)

    OdpowiedzUsuń

Nieprzychylne, niemiłe i niekulturalne komentarze będą usuwane.

Komentarze

ARCHIWUM