Dostawa lektury !

Odebrałem dzisiaj od kurierów dwie paczki z dostawą nowych książek do czytania. Już samo pobieżne przejrzenie sugeruje niezwykle ciekawą i pouczającą lekturę ;-) Po przeczytaniu podzielę się wrażeniami!



Nie pamiętam już, kiedy i dlaczego przyszło mi do głowy, że kluczem do codzienności może być portfel. Jego zawartość (bądź jej brak) i to, co się z nią robi. Piszę o tym, co się dzieje, gdy spróbuje się – na jakiś czas – radykalnie ograniczyć codzienną konsumpcję. Oskubać ją do tego, co naprawdę niezbędne. Tymczasowy zakupowy post, na podjęcie którego zdecyduje się kilkanaście gospodarstw domowych z całej Polski, stanie się też częścią mojej codzienności. Na dwanaście eksperymentalnych miesięcy. Na cały roczny cykl.



Przez ten rok zaglądam do nie swoich portfeli, spiżarni, szaf i głów. Dowiaduję się, ile może kosztować przetrwanie, wykończenie mieszkania, zaproszenie na świat człowieka. Ile płacimy za poczucie bezpieczeństwa, szacunek, spokój. Jaka jest cena dostępu do zdrowia, wiedzy, czystego powietrza, wody, chlorofilu. Jak przeliczyć czas na pieniądze, pieniądze na przedmioty, przedmioty na relacje. Czy redukcja we wszystkich tych dziedzinach daje swobodę, a może wręcz przeciwnie – uwiera?



Czy „mniej” w jednej dziedzinie oznacza „więcej” w innej? I dlaczego bilans między nimi nie chce się zgodzić?






Minimalizm to asceza i obsesja liczenia przedmiotów? Autorka stanowczo rozprawia się z tym stereotypem. Na podstawie osobistych doświadczeń i obserwacji opowiada o przeszkodach, jakie można napotkać w procesie upraszczania życia, oraz o sposobach ich pokonania. Szuka przyczyn obecnego konsumpcyjnego szaleństwa oraz chciwości dóbr i przeżyć.





Przestań konsumować i zacznij wreszcie żyć!


Masz czasami poczucie, że Twoje życie polega na zarabianiu na to, by mieć więcej, tylko po to, by za chwilę wyrzucić i kupić następne? Że Twój dom przypomina wielki skład zbędnych rzeczy, którym kiedyś nie mogłeś się oprzeć? A to, co jest w Twojej głowie? Czy Twoje myśli nie krążą zbyt mocno wokół „mieć”, choć przecież wiesz dobrze, że treścią życia jest po prostu „być”?



Jeśli podskórnie czujesz, że rozbuchany konsumpcjonizm nie jest fajny, zminimalizuj go!



Minimalizm niekoniecznie sprowadza się do tego, by wszystkiego było mniej. Nie jest też celem samym w sobie. Jest drogą, na której:



zyskasz więcej wolności,
zyskasz więcej czasu,

zyskasz więcej miejsca na to, co naprawdę się liczy,

będziesz mieć mniej zmartwień,
będziesz mieć więcej przyjemności,
staniesz się oszczędniejszy,
staniesz się bardziej przyjazny dla przyrody,
staniesz się zdrowszy.
Chyba warto spróbować, prawda? Zwłaszcza, że autor, sam zdeklarowany minimalista, poprowadzi Cię do swojego świata z użyciem naprawdę minimalnej liczby prostych słów.








Ryszard Jaszczyński, „Droga do zamożności. Jak zadbać o finansową przyszłość. Praktyczny kurs z przykładami.”
„Droga do zamożności” to książka niezwykła.
Napisana o ekonomii dnia codziennego, ale nie przez ekonomistę.
Porusza szereg podstawowych zagadnień, kluczowych z punktu widzenia budowania zamożności jednostki.
Pozwala niejako „spotkać się” z osobistym mentorem i wprost prowadzi do zasadniczej zmiany sposobu postrzegania finansowej rzeczywistości.
To książka sensu stricto „mądrościowa”, przesycona wskazówkami i pełna przykładów.
Wiedzy tego rodzaju nie zdobywa się w szkole, ale w trudzie codziennych zmagań.
Autor dzieli się z czytelnikiem swoimi doświadczeniami i przemyśleniami na temat finansowej codzienności – często dochodząc do zaskakujących i wręcz rewolucyjnych wniosków. To, co fascynuje, to fakt, że można zbudować spójny, przejrzysty i skuteczny zbiór prostych reguł postępowania, gwarantujących powodzenie, posługując się jedynie podstawowymi analizami i zwykłym (a w dzisiejszych czasach, raczej niezwykłym) zdrowym rozsądkiem. Autor nazwał ten zbiór reguł ekonomią człowieka poczciwego.
Zdobywanie zamożności to proces. Wymaga zmiany szkodliwych przeświadczeń i nawyków. Nie jest to łatwe, ani nie dzieje się szybko.
Czytelnik, który będzie podążał drogą do zamożności według wskazówek autora, będzie miał ułatwione zadanie i uniknie wielu kosztownych błędów.
O autorze:
Ryszard Jaszczyński - urodził się i dorastał w komunistycznej Polsce. Mimo to, a może właśnie dzięki temu, nigdy nie przestał marzyć.
W dziedzinie finansów jest samoukiem. Przeczytane setki książek oraz (paradoksalnie) brak formalnego ekonomicznego wykształcenia zaowocowały nowatorskim, niezwykle prostym i logicznym, podejściem do zasad budowania zamożności.
Wieloletnia przygoda z aktywną grą na giełdzie i docenianie zalet posiadania nieruchomości ułatwiły autorowi zbudowanie portfela dochodowych aktywów i osiągnięcie finansowej wolności.
Szeroki zbiór życiowych doświadczeń oraz znajomość świata (nie tylko finansowego), gwarantują, że czytelnik nie będzie się nudził podróżując „drogą do zamożności”. Autor był między innymi: szybownikiem, instruktorem lotniczym, członkiem kadry narodowej w sportach samolotowych, wykładowcą akademickim, kapitanem w PLL LOT. Posiada także patent morskiego sternika jachtowego.

Zobacz także

1 komentarzy

  1. No to pojechałeś czytająco:) Miłej lektury:) a jeszcze trochę życiowych przy okazji wpłynie, super

    OdpowiedzUsuń

Nieprzychylne, niemiłe i niekulturalne komentarze będą usuwane.

Komentarze

ARCHIWUM